One, two, three

Czasami odnoszę wrażenie jakby żużel przez niektóre kręgi był odbierany jako dyscyplina sportu o ogromnych rozmiarach. Nie niszowy, wręcz powszechny i popularny od Tokio do Dublina. Od dłuższgo czasu kiedy patrzę na ten sport, porównuję dawne lata, imprezy, to co zostało stracone, powołane i jakie są nowe plany nabieram przekonania, że brakuje wyraźnej koncepcji na… Czytaj dalej One, two, three