Madsen, lew

Lubię Danię, kieszonkowy kraj, ładny, zadbany, wciśnięty w morza, w małym, kolorowym Esbjergu, gdzie urodził się Erik Gundersen jedna z ikon żużlowych świata,  jest możliwy wyjazd autem przez plażę kilometr do wody, zimnej, piasek wciska się w szpary samochodu, ziarenka wypadają jak śruby na autostradzie. Plaża, auta, wydmy i słomiane dachy, nastrój filmowy i brakuje…

Kawałek nieba dla Erika

Dla jednych to duże niebo, dla drugich tylko kawałek. Strzępy dla innych. Wspomnienia, przeżycia. Richard Clark, szef londyńskiej Speedway Star, przyjaciel od lat mojej rodziny przypomina na łamach tygodnika o tragedii Erika Gundersena. Zdarzyła się ona 17 września 20 lat temu, a 8 października tego roku mały Duńczyk, trzykrotny mistrz świata w indywidualnych wyścigach i…