„Śląski“ europejski

 

IMG_0175-min-1920x1280.jpg

Zawsze tak było na tym stadionie, kiedy gościł sport, to grała górnicza orkiestra. Czerwone pióra na czakach, odświętne mundury. Tradycja jest świętością, tak też było i tym razem. Po raz drugi Stadion Śląski przyjął żużlowców, którzy ścigali się o mistrzostwo Europy. Toruńska firma One Sport jest doświadczona, zgrabnie organizuje imprezy rangi europejskiej. Blisko 30 tysięcy kibiców przybyło na obiekt z bogatą historią żużlowych wydarzeń. Tu po raz pierwszy urządzono w 1973 roku finał indywidualny mistrzostw świata, który wygrał Jerzy Szczakiel. Przyjechał z Opola i popatrzył na arenę zawodów, wspomina ze wzruszeniem ten ogromny sukces sprzed lat, kiedy Polak po raz pierwszy zdobył mistrzostwo świata. Jurek jest rozpoznawalny mimo upływu tylu lat, chętnie rozmawia z kibicami a oni z nim jeszcze bardziej. W 1973 roku była wielka feta, Szczakiel ograł faworyta nowozelandzkiego asa Ivana Maugera. Na stadionie było 100 tysięcy widzów, emocje siegające zenitu a jeśli dodać do tego polski złoty medal, można sobie wyobrazić euforię w czasie zawodów i potem. Tamte wspomnienia ciągle w żużlowym środowisku pulsują, zwłaszcza teraz kiedy szykuje się znów polski akcent, ZŁOTY w finale serialu Grand Prix w Toruniu. Ano zobaczymy, jeszcze kilka dni czekania na wydarzenie być może historyczne. Przyjemne dla oka i serca.

Finał ME w Chorzowie przyciągnął teraz trochę mniej kibiców/28.523/, sporo przyjechało z Rybnika, którzy głośno dopingowali Kacpra Worynę, natomiast zgodnie gwizdali na Grigorija Łagutę, który był zawodnikiem ROW, potem miał kiepską przygodę z braniem niedozwolonego środka, zawieszono go ale do Rybnika nie wrócił, stąd określany jest przez fanów jako zdrajca. Kibice wielbią ale i potrafią dołożyć za zachowania, które nie są honorowymi. Obok mnie stali kibice rybniccy i kiedy pojawiał się na torze Grisza pomstowali na niego okrutnie. No dobrze, Kacper Woryna, który przed rokiem był trzeci, liczono na niego, że wygra ale nawet nie zdobył brązowego medalu, bo przegrał medal z Duńczykiem Leonem Madsenem, który rok temu tu zwyciężył, tym razem trzeci, po barażu z Woryną,  któremu zatarł się silnik. Kibice rybniccy byli rozczarowani, jednak nie ma siły na defekty. O złoto walczyli, Duńczyk Mikkel Michelsen i Grigorij Łaguta, obaj z Motoru Lublin a czuwał nad nimi prezes klubu Jakub Kępa. Duńczyk okazał się sprytniejszy od Rosjanina, wykorzystał szansę na jednym z łuków i zameldował się pierwszy. Brawo.

Oprawa turnieju była atrakcyjna, podobała się, niebo okazało się łaskawe, mimo, że nie było pewności czy deszcz nie będzie kaprysił. Słońce w ciągu dnia ogrzało serca kibiców. Tor sztuczny 370 m wytrzymał do końca, decydował start, mijanek za mało, scenariusz tak się ułożył, spokojnie ścigano się pod okiem szwedzkiego sędziego Kristera Gardella. Dobry arbiter, czujny, trzyma w ryzach zawodników. No więc pojechali, finał ME zaliczony, organizator One Sport zadowolony z frekwencji, imprezy na legendarnym stadionie. Kibice na Śląsku spragnieni są dobrego żużla, rybnicki ROW awansował do Ekstraligi, świętochłowiczanie poza ligami, dalsza Częstochowa medalowa w Ekstralidze, tamtejsi fani nie opuścili turnieju w Chorzowie. Było radośnie, głośno, Leon Madsen jest jednym z liderów, szybko uwijał się na torze Paweł Przedpełski. Był świetny, torunianin, który dodaje punktów Włókniarzowi z Częstochowy. Zostaje nadal w tym klubie. Madsen także. W żużlu obecnej doby transfery dokonywane są w trakcie sezonu. Ścigali się młodzi, Bartosz Smektała, Maksym Drabik, którzy zwykle wprowadzają sporo emocji do obiegu na meczach, turniejach.

Mistrzostwa Europy przeszły do historii, Stadion Śląski nie zawiódł żużlowych fanów, firma One Sport myślami jest już z nowym sezonem.

Weekend  interesujący, polscy juniorzy w drużynowych mistrzostwach Europy rozegranych w Francji po barażu z Duńczykami zdobyli złoty medal. Jest czym się cieszyć, mamy talenty i dominujemy w żużlowych rozrachunkach. Złoto mają także juniorzy w mistrzostwach świata. Kolekcja do podziwiana.

Przed nami największa batalia, lider serialu Grand Prix Bartosz Zmarzlik w Toruniu będzie bronił tej pozycji a to oznacza złoty medal, trzeci w historii dla Polaka. Uda się?

Fachowcy z branży stawiają na gorzowianina, nikt z kibiców nie wyobraża sobie, żeby było inaczej. Motoarena będzie huczeć mocno, Bartosz sposobi się na maksa, musi wytrzymać presję, ciśnienie na złoto jest potężne, nie dziwię się wcale, ten młodzieniec ma szansę, zasługuje już na takie wyróżnienie. Za jego plecami Rosjanin Emil Sajfutdinow i wspominany powyżej Duńczyk Madsen nie są ułomkami, pojadą ostro. Toruński turniej zamknie sezon MŚ, tamtejszy szczyt intryguje kibiców, całe środowisko żyje zawodami. 5 października jawi się fantastycznie. Do Torunia przyjedzie sporo znawców tego sportu, koneserów, zagranicznych, z Polski. Taki mały kongres tego środowiska i zawody z opcją satysfakcji dla gospodarzy, polskiego plemienia żużlowego. Dla torunian okazja do obejrzenia mityngu, który może osłodzić gorycz spadku z grona elitarnego, czyli Ekstraligi. Tego nie spodziewano się tam absolutnie, obciach jest przykrym rozliczeniem z błędów zarządzania klubem, zaćmieniem tradycji. Toruń jest silnym punktem na żużlowej mapie, tzn. był…  Przeszłości nikt nie zepsuje, nawet taki spektakularny wybryk, jednak zgaga piecze. Czy torunianie odbudują wizerunek w świecie,  w Polsce? Powinni to zrobić za jednym zamachem, święto żużlowe mam nadzieję zdopinguje, nie da umrzeć tradycji bogatej jak historia i odkrycie Mikołaja Kopernika. A co odkryje dla kibiców teraz Bartosz Zmarzlik? O talencie jego wiedzą wszyscy, jazdach karkołomnych i ambicji, waleczności, umiejętnościach i determinacji. Taki Bartosz jest jedyny, takiego Bartka chciałaby każda federacja motorowa. Ale on jest tylko jeden, lecz nie sam. I warto, żeby mu zagrała orkiestra hymn. A ja to opiszę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s