Prawdy, fałsze, fantazje

dnia

t1.jpg

Na razie nie pakuję bagażu, przyjdzie czas, mam swoje miejsca ulubione, gdzie odskakuję od polskiej rzeczywistości. Każde państwo potrzebuje mocnych charakterów do przewodzenia narodowi; Polska bardzo, bo charaktery mamy skomplikowane. Rozbiory nie wzięły się z niczego, trwały długo a czy zrozumienie historii uczy? Mam wątpliwości. Każdy człowiek, każda zbiorowość jest inna, Polacy mają w genach przekorę i chyba czasem, takie odnoszę wrażenie, nie lubią… samych siebie. Przykre moje odniesienie do tego, co dzieje się nie tylko na szczytach władzy. Każda władza upaja a potrzebuje rozumu, jak wódka, której nie każdy może pić, zatracając świadomość prawdziwej oceny sytuacji. Co będzie dalej? Odskakuję z ogólnych treści; w sporcie jest wykluczenie Rosji z Zimowych Igrzysk’18, bardzo drastyczna decyzja, bolesna również dla rywali, bo sportowiec chce walczyć, mieć konkurencję. A teraz speedway…

Przeleciał sezon, jeszcze rok kalendarzowy wprawdzie nie skończył się, lecz wjeżdżamy na ostatnie okrążenie. Nie jestem przygotowany na oceny głębokie… mamy medale, mamy zawodników z elity światowej, sukcesy powinny cieszyć i wbijać w dumę.

Ten miniony sezon przyniósł fantazyjny atak młodzieży na pozycje seniorów, ekipa młodych z Polakami na czele mości sobie gniazdo. Seniorzy powoli, z trudem odpuszczają. Wiek ma swoje prawa, do uprawiania sportu w ekstremalnych parametrach. Ryzyko jest wpisane w speedway, obojętnie ile ma się lat, ale sportowiec nie patrzy za siebie, trening wykształcił pęd do zwycięstw, stawania na podium, zdobywania medali i tytułów. Kto na siłę kalkuluje, mimo talentu, srogo przegrywa. Kogo w potędze uwielbienia zwodzą inne moce, niż sport, zostaje szybko na poboczu. Liczy się tu i teraz. Last minute…

Trener reprezentacji Marek Cieślak powraca na częstochowski grunt, gdzie jego talent ciosał inżynier Zdzisław Jałowiecki, fachowiec, były zawodnik, potem trener. Marek uczył się rzemiosła w Polsce, Anglii. Kiedyś, hm, chyba sam nie przewidywał, że większe sukcesy osiągnie jako szkoleniowiec nie tylko klubowy, lecz i reprezentacji Polski. Włókniarz miał ongiś pakę chłopaków do bitki i wypitki, jazd na krawędzi połamania kości. Mikrus Cieślak był zawsze ambitny, ścigał się jak kamikadze. Prezes Włókniara, obecnie panujący Michał Świącik namówił Marka do come back’u. No i stało się; względy rodzinne Cieślaka też miały duży wpływ, ale myślę, że w pewnym wieku natura ciągnie do lasu, który zna i wie, gdzie zbierać jagody. Oczekiwania w Częstochowie, która od zawsze kocha speedway, są ogromne. Ten ośrodek, nie tylko z powodu Jasnej Góry, ale i tradycji bogatych wcześniej czy później, zawsze będzie znaczący. Miłość potrzebuje pieniędzy, ułatwia ich zdobywanie, wspólnota celu i zgoda rodzi sukcesy. Marek Cieślak wrócił nie jako syn marnotrawny tylko jak komandos.

Cieślaka nie ma w Zielonej Górze, Falubaz ma markę taką, jak krupnik czy winiak lubuski. Tam na stadionie jest biało – zielono i tłumnie, mają senatorskie wsparcie i jest wicemistrz świata Patryk Dudek. Chce złota? Na pewno. A drużyna zdobyć też złoto. Szkoleniowo klubem ma zająć się Adam Skkórnicki z Leszna, który ma medialne koneksje, lecz one czasem zaciemniają sytuacje, liczy się zawsze praca organiczna i po niej poznać efekty. Skórnicki da radę w takiej firmie czy nie?

Szkoleniowiec sprawdza się w klubowych potyczkach, w szybkich decyzjach, w motywacjach, po prostu w wielu wątkach, które generują sukcesy. Chleb nie jest pachnący, chleb może być czerstwy. Przed Adamam Skórnickim wyzwanie odpowiedzialne, ktoś na niego postawił, a kibice ocenią, zawodnicy zaakceptują metody. Żeby stać się faktycznym maczo i ojcem sukcesów, trzeba mieć intuicję trenera czytającego “grę” i być suflerem dla zawodników. Oni muszą ufać trenerowi w każdej sytuacji. Harówa nie za darmo, opłacalna, egzamin zdaje się w trudnych momentach.

Sport buduje autorytety, weryfikuje spekulacje szybko wynikami; oglądam sporo innych sportów, sporo futbolu nie tylko tego z Ligi Mistrzów. Słynne kluby zatrudniają trenerskie sławy, które kombinują składy, zarabiają pieniądze kosmiczne, ale też osiągają poziom nieprzeciętny. Liczy się taktyka i gra, piękno i efekty, same nazwiska nie “koncertują”, musi być sprawny “dyrygent”, autorytet budowany ciężką pracą bez umizgów taniego leczenia kompleksów. Media nie ubiorą w królewskie szaty trenerskie kogoś, kto nie będzie miał wyników. To one kreują szkoleniowców, których w żużlu z cenioną marką można policzyć na jednej ręce, zaś tzw. menedżerowie to sprytne krycie szkolnych świadectw i asekuracja przed odpowidzialnością.

Zrywam kartki kalendarza, już muszę napisać coś pod choinkę. Prezent… felieton.

Ten mijający rok 2017 ma jeden smutny epizod, otóż wypadek Tomasza Golloba sponiewierał jego życie na koniec bogatej kariery, zły los przewrócił wszystko do góry nogami. Życie, wypadki nie mają reguł, nieszczęścia spadają jak grom z jasnego nieba. Nieprzewidziane sytuacje w chwilach, kiedy wydaje się, że mamy wszystko poukładane powodują koszmarne dni, miesiące, lata. Losu nie można prowokować, gdyż jest obłudny, paraliżuje i zadaje człowiekowi przewlekły ból. Tomasz Gollob jest autorem “gollobomanii”, podniósł speedway na wysoki poziom, został żużlowym ambasadorem porywających wyścigów do filmowania, zapamiętania. Epoka, opoka. Ten rok dramatycznie obezwładnił ikonę polskiego, światowego żużla z witalnych sił. Człowiek jest mocny, lecz miewa i słabe chwile, pozostaje w chwilach krytycznych błąkające się, dręczące pytanie: dlaczego ja i za jakie grzechy? Nie byłem piejącym bezkrytycznie z zachwytu nad jego sukcesami, dostrzegałem co dobre i złe; szczerze współczuję i jednocześnie zdaję sobie sprawę, że Tomasz Gollob ma do pokonania jeszcze najważniejsze, trudne, inne w gatunku wyścigi w swojej karierze, życiu. Tego nie przewidział nikt i musi dać radę! A to nie jest last minute.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s