Zimowy zapach żużla

 

0004akm5deu1objq-c122-f4

1. Czytelnik pisze do mnie i pyta skąd biorę cytaty do felietonów. Drogi Panie, mam swój warsztat pracy, jak stolarz czy hydraulik, czytam od dawna dużo, zakreślam, wycinam, wyszarpuję z gazet i mam. Archiwum czasem odkurzam, czyli wyrzucam co się zużyło i już nie będzie potrzebne, bo są materiały na zawsze i tylko na jakiś czas. No dobrze, przeciąga jedna pani dyskusję o wieku żużlowców, że “powinna być jakaś granica ze względu na bezpieczeństwo”. Kontrowersyjny pogląd, bo jeden w wieku 35 lat ma dość sportu, drugi po czterdziestce śmiga jak młodzieniec, wykorzystując doświadczenie i ucieka na torach przed pechem. Zawód żużlowiec nie ma granicy wiekowej/podobnie jest w innych sportach/, indywidualnie możemy “grać” ile tylko się da, drużynowo potrzebne jest odmłodzenie i szkoleniowcy w trosce o przyszłość zmieniają strukturę zespołów. Potrzebni są więc juniorzy i weterani a połączenie ich mentalności daje wybuchy sukcesów, choć sport ma jednak granice wiekowe. W tym szaleństwie są metody, które sprytni szkoleniowcy wykorzystują medalowo. Speedway jest kontuzjogenny, lecz jeśli szczęśliwie kogoś omijają wypadki może karierę przeciągać i być sportowym emerytem groźnym dla młodzieży.

2. Znany aktor Jan Englert powiedział kiedyś, że zapachu teatru nie ma w internecie!

No tak, dlatego inaczej ogląda się speedway na stadionie a inaczej w domowym fotelu. Tęsknimy już do pierwszych meczów, zbieramy informacje, dyskutujemy – pisze czytelnik z Lubelszczyzny. Tak, tęsknimy z na dziejami i czekamy na premierę. Pierwsze wiosenne mecze, turnieje otwarcia przyciągają tłumy, potem widzów ubywa, atmosfera “siada” w zależności od prezentowanego poziomu drużyn. Alternatywą jest tradycyjnie TV, internet, wygodna, fotelowe formy, tańsze i niezależne od pogody. Stały czytelnik z Pomorza narzeka, że nie mamy halowego sezonu mimo tylu nowych stadionów. Nie poradzę, ubolewam. Podnoszę przy okazji kwestię ostatniego turnieju cyklu Grand Prix w dalekim w Melbourne w pażdzierniku, bo czy nie lepiej żeby zaczynał się od Australii?! Zawodnicy mogliby pojechać tam wcześniej i uczestniczyć w turniejach /kiedyś organizował takie imprezy, podczas zimy w Europie, na Antypodach Nowozelandczyk Ivan Mauger/. Były takie próby prapremiery sezonu na nowozelandzkiej ziemi ale ojczyzna Ronnie Moora, Barry Briggsa i wspomnianego Maugera nie chce już GP. Finał serialu Grand Prix w tej części świata jesienią jest dyskusyjny, a więc jak lepiej: gdy spadają liście, czy kiedy budzi się wiosna?

3. Polskie, klubowe życie ułożone jest wcześnie transferowo i bez sensacji. Nie ma od dawna dreszczyku emocji powodowanego terminowym zamknięciem zmian. Puzzle z małymi wyjątkami poukładane są już czasem pod koniec sezonu i boleje nad tym czytelnik z Rzeszowa, gdyż pamięta styczniowe żużlowe “Blue Day”, kiedy wszystkim serce wyskakiwało z piersi. “No i mamy teraz spokój” konstatuje pani Ewa z Poznania.

4. Trwają prokuratorskie czynności związane z tragicznym wypadkiem w Rybniku, w wyniku którego zginął 18 – letni Krystian Rempała z Tarnowa. Cierpienie rodziny jest ogromne, eksperymenty z kaskiem czy był zapięty czy też nie, wywołują kontrowersyjne namiętności. One błąkały się od początku tego zdarzenia. Trudna i dramatyczna sprawa, oskarżenia wirują. Rozumiem rozdarcie serc rodziny Rempałów, która nie może pogodzić się ze śmiercią Krystiana, dla rybniczan również nie ma spokoju duszy.

Złoty medalista z igrzysk w Montrealu/ 1976/ w skoku wzwyż Jacek Wszoła mówił, że o sukcesie decyduje pięć sekund przed każdym skokiem.

W żużlu wszystko musi być zapięte na ostatni guzik, często obserwuję rozgardiasz w parkingu, pośpiech, który bywa zgubny w każdej sytuacji życiowej. Moc spokoju jest ważna oto jeden z zawodników oświadcza, każdy szczegół: kask, ochrona ciała mają znaczenie Władze żużlowe w globalnej przestrzeni powinny zwrócić uwagę na pośpiech i limit czasu. Kontrola bezpieczeństwa wyjeżdżających zawodników do wyścigu bezwzględna. Uczymy sie zwykle na wypadkach, tragediach, kiedyś dyskutowano czy pasy w samochodach spełniają oczekiwania. Tak, one ratują życie a lekceważenie nie zapinania, kończy sie często dramatem. Nonszalancja ryzyka jest czasem niewybaczalna.

Świeca życia gaśnie szybko; obojętnie w jakim wieku dochodzi do nieszczęścia; w młodym może najboleśniej, bo jeszcze się nie zaczęło a już ktoś zdmuchnął płomień. Wypadki mają zwykle okoliczności trudne do zrozumienia, wytłumaczenia, że ktoś pędzi i uderza w drzewo, dlaczego właśnie on, dlaczego w ten akurat pień?

Rybnicka tragedia zmusza do głębokiego myślenia nie tylko w obliczu nowego sezonu.

Jaki on będzie? Oby szczęśliwy!

5. Potencjał polskiego żużla jest bogaty, zawiera pierwiastki rokujące nadzieje na sukcesy, na medale. Mamy młodzież utalentowaną, bojową, jesteśmy gospodarzami finału drużynowych mistrzostw świata, nadto mamy trzy turnieje Grand Prix. Otwiera polski krajobraz mistrzostw świata, GP w Warszawie 13 maja. Stolica przyciąga kibiców turniejem i atrakcjami miasta. Właśnie tam na Stadionie Narodowym powinien być rozegrany finał sezonu a nie na końcu świata! Obiekt nie wymaga rekomendacji, mimo premierowej, fatalnej wpadki, jest wygodny dla zawodników i kibiców, którzy szczelnie wypełniają trybuny. Scenariusz kalendarza imprez przez dyrektoriat GP jest dziwna; w tym roku już nie można nic zmienić, lecz w przyszłości? Polska strona, która bierze na barki ciężar organizacyjny imprez światowego gatunku powinna narzucać kierunki, potęgować swoje ambicje, tworzyć wizerunek żużla w wymiarze globalnym. Bez Polski przecież speedway byłby wybrakowanym zjawiskiem, które błąka się od Włoch do Norwegii bez celu. Światowy żużel wyobrażam więc sobie z silnym, polskim prądem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s