Lotnik sierżant pierwszym mistrzem świata

LionelVanPraagWembley250

Kiedy speedway jest w ogniu zmagań sezonu anno 2016 wertuję pamięć i historię.

Rok 1908, w australijskim Sydney przychodzi na świat Lionel Van Praag. Interesuje się motorami. Zaczyna jeździć w Anglii; w 1931, 1932 w londyńskim klubie Wembley Lions. Imponuje talentem, ma zmysł do ścigania i wygrywa indywidualnie ligę. Był cztery razy w finałach światowych. Pierwszy w historii, karkołomny w schemacie, finał światowy rozgrywany jest w 1936 roku na Wembley, tam rodził się globalny speedway, który po 80 latach w innej postaci nadal ekscytuje kibiców.

Czas wszystko odmienia?

1936, Wembley jak wulkan, futbol, speedway i gonitwy psów. Kibice uwielbiali i dalej tak jest, magiczny stadion z „dymem“ atmosfery. Wrzask kibiców potęgowany różnego rodzaju sprzętem nagłaśniającym wbijał na murawie, na torze w ziemię. Trzy razy przeżyłem to piekło, które było doznaniem niezapomnianym i wiodło wprost do nieba sportowej rozkoszy. Po takiej uczcie pinta /albo i więcej/ piwa w pubie rasowała emocje.

Pierwsze mistrzostwa świata na żużlu lansował dziennik „The Star“ już od 1929 roku, jednak przez FIM nie były uznawane jako MŚ, tylko nieoficjalnie ścigano się o tytuł najlepszego. Startowali Brytyjczycy, Amerykanie i Australijczycy. Turnieje nosiły nazwę STAR CHAMPIONSHIP i podzielone były eliminacyjnie na dwie grupy, w jednej Brytyjczycy a w drugiej reszta, czyli zawodnicy USA i Australii. Wyłaniano zwycięzcę w każdej grupie, tak było w 1929. Turnieje zachwyciły a poza tym dziennik patronatu nie odpuszczał i tak w 1930 połączono wszystkich i zrobiono eliminacje. Turnieje zyskiwały popularność, robiono korekty w rozgrywaniu zawodów.

No i w 1936 roku odbyły się pierwsze indywidualne MŚ, oficjalne, namaszczone przez Międzynarodową Federację Motocyklową. Uczesnikami byłi w eliminacjach żużlowcy 11 państw plus Brytyjczycy. Zasady uchwalone przez brytyjską federację były karkołomne, nie bardzo wiedziano jak zrobić schemat. Otóż ustalono, że w finale startują zawodnicy z punktami bonusowymi, których suma była rezultatem takiego przepisu: punkty wywalczone w eliminacjach zamykały się w procentach tych punktów, dzielone przez 7 i zaokrąglone do pełnej liczby. Tylko na Wyspach można taki cudaczny schemat wymyślić, tam prawie wszystko jest inne od tego, co na Starym Kontynencie. Tym samym najlepszy zawodnik pierwszego finału Australijczyk Blue Wilkinson/ był trzeci w obliczeniach, drugi Anglik Eric Langton/ nie zdobył złota, gdyż punktami bonusowymi wygrał Lionel Van Praag. W takich „oryginalnych“ przepisach ścigano się aż do finału MŚ w 1938 roku, ostatnim turnieju przed wybuchem II Wojny Światowej. W 1939 rozegrano wszystkie eliminacje, to było novum, wyłoniono zwycięzców i turniej miał się odbyć 7 września 1939 roku. Niestety tragiczne losy historii przerwały indywidualne rozgrywki żużlowych MŚ aż do roku 1949. Wcześniej Brytyjczycy ścigali się po wojnie jedynie w ramach mistrzostw swojej federacji.

Czas wszystko odmienia?

Zmiany w rozgrywkach nastąpiły na paryskim Kongresie FIM w 1955 roku i w 1956 ścigano się już w nowej formule. Co było a co jest, zostawiam ten wątek na inną okazję.

Po wielkich jednodniowych wydarzeniach w finałach IMŚ mamy teraz światowe rozdrobnienie, też kontrowersyjne, w ramach serialu Grand Prix, bez korekt.

Hm… Cofam czas. Rok 1936, pierwszy mistrz świata Lionel Van Praag nie obronił tytułu w 1937, bo wygrał Amerykanin Jack Milne, którego miałem okazję poznać w Londynie na Wembley w 1978 roku. Następne miejsca zajęli też Amerykanie, Wilbur Lamoreaux/ takie imię nosi jeden z synów Grega Hancocka/ i Cordy Milne. Siódmy był Praag. W 1938 roku na Wembley cieszył się wreszcie z tytułu mistrza świata Australijczyk Wilkinson, który wygrał przed Jackiem Milne i Lamoreaux, tuż za podium uplasował się Praag. W tym finale startowało aż 10 Anglików, rezerwowym był Kanadyjczyk, rok wcześniej było 11 wyspiarzy. W 1937 wystartował Duńczyk Morian Hansen, pierwszy Skandynaw w finale IMŚ.

W 1939 roku do finału zakwalifikowali się m. inn. obaj Milne, Lamoreaux, Praag, Kanadyjczyk Chitty. W 1949 roku na Wembley triumfowali Anglicy: Tommy Price/ też miałem przyjemność poznać tego dżentelmena/, Jack Parker i Louis Lawson. Z dawnych uczestników był m.inn. Lamoreaux, Amerykanie zresztą nie „odpuszczali“ turniejów i po 80 latach, gdzie czasami dominowali, teraz mają kryzys, którego jakby zaprzeczeniem jest aktywny weteran Greg Hancock, który chyba marzy o finale kariery w wieku… 50 lat. On nie dodaje lat do życia, tylko życie do lat!!! Piękne.

Wembley aż do roku 1960 gościło najlepszych żużlowców świata i miano Mekki nie podlega dyskusji. Hegemonię londyńskiego stadionu zmieniło dopiero szwedzkie Malmoe w 1961 roku.

II Wojna Światowa przerwała rozgrywki nie tylko na żużlu. Lionel Van Praag był lotnikiem, walczył na froncie jako sierżant i został odznaczony Medalem Króla Jerzego. W 1942 roku był w załodze RAAF DC A30- 8 i samolot został zestrzelony przez Japończyków a mistrz świata ranny. Wcześniej Praag udanie startował w mistrzostwach Australii; w 1940 był trzeci, w następnym roku drugi, tak samo w 1946 i 1947. Żył do 1987 roku i zmarł w australijskim Greenslopes, 3 mile od Brisbane. Obojętnie jakie były zasady gry pierwszego finału indywidualnych MŚ, sierżant Lionel Van Praag jest pierwszym mistrzem świata, historycznym a ponadto bojowym lotnikiem na wojennym froncie.

XXX

Kiedy wspominam dziwactwa systemowe rozgrywek, Polacy także mieli dylemat kto mistrzem Polski we Wrocławiu w 1951 roku, gdzie skrzywdzono Ślązaka Emila/ Alfreda/ Spyrę, gdyż działacze przy równej ilości punktów, tytuł MP przyznali Włodzimierzowi Szwendrowskiemu, bo…wykręcił najlepszy czas/sic!/ Długo czekał na sprawiedliwą ocenę Emil Spyra, którego odwiedzałem w katowickiej dzielnicy Koszutka, wreszcie po wielu latach uznano jego tytuł mistrza Polski.

Historia ma różne zakręty i nie zawsze jest obiektywna ale sprawiedliwa okazuje się wtedy, kiedy wcześniej czy później prostuje błędy i naprawia grzechy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s