Zatrzymać Karkosika!

“Bankier to ktoś, kto pożycza ci parasol, kiedy świeci słońce, ale chce go z powrotem w chwili, gdy zaczyna padać” – oświadczył kiedyś amerykański pisarz Mark Twain. Yes, yes, yes…

Rosyjski miliarder, ongiś sierota żydowski, gubernator Czukotki, właściciel słynnej londyńskiej, futbolowej Chelsea Roman Abramowicz zainwestował miliony funtów w klub, który sławi nie tylko człowieka, który kiedyś był ulubieńcem prezydenta Borysa Jelcyna. “Roma” miał rok, gdy stracił matkę, od dziecka pracował, sprzedawał lalki na bazarze, piął się w swoim życiu zgrabnie a bogactwo ropy naftowej sprawiło, że stał się majętnym w skali światowej. Oligarcha. Trudno go z kimś porównywać, gdyż tego typu ludzie mają swoje życiorysy oryginalne w wyrastaniu na postaci, które czasami sięgają nieba i piekła. Nie tracił czasu, jest bogaty, otarł się o politykę i nie ukrywam, że szkoda wielka, że nie interesuje go speedway. O futbol tak, traci tam pieniądze. Jakże bym chciał, by zobaczył wielki speedway. Jego słynny jacht na którym bywają sławni ludzie jest jak Arka Noego, która gromadzi różne postaci, jest miejscem kultowego blichtru, salonem współczesnych trendów towarzyskiego high life’u. Chelsea zawdzięcza Abramowiczowi pieniądze lokowane w gwiazdy, które nie zawsze grają tak, jakby życzył sobie właściciel tego gwiazdozbioru. Ale taki jest sport, ten mały, duży i ten największy. Mega sport, super kontrakty, miliony funtów, kontenery euro, sterty dolarów migocące jak gwiazdy na niebie.

photo.php_

Niebo nad światowym żużlem w porównaniu z futbolowym zbiorem jest inne w wymiarze, w ambicjach, kontach i sławie przekazywanej przez media.

W polskim żużlu mamy bogatych ludzi inwestujących w wariactwo żużlowe, którzy albo zesmaczają się wcześniej czy poźniej albo trwają przeklinając na lewo i prawo oraz strasząc swoich podwładnych rychłym odejściem. Od kilku lat na toruńskim rynku króluje w żużlu Roman Karkosik, który w porównaniu z Romanem Abramowiczem ma tych miliardów znacznie mniej, powiedzmy, że londyńczyk ma o 20 mld więcej, ale rosyjski Roman liczony jest na listach najbogatszych w dolarach a polski Roman w złotówkach.

Roman Karkosik, kojarzony m.inn. z Boryszewem i płynem Borygo, Skotanem oraz innymi  projektami inwestuje w Unibax. Na prezesa i głównego udziałowca toruńskiego klubu, w którym prym wiedzie motorowa ikona Tomasz Gollob, spadły w ubiegłym sezonie gromy za fatalny odjazd z Zielonej Góry i walkower. Smród rozniósł się wielki, taki mniej więcej, jak z garbarni skór. Posypały się kary, dotkliwe, sportowe i finansowe. Unibax nie został mistrzem Polski! Karkosik jest odporny ale czasami nie wytrzymuje i ostatnio krążą takie wieści, że być może odejdzie z żużla, w którym tkwi od kilku lat, po sezonie 2014. Co kalkuluje? Finanse rzecz chyba wtórna, gorzej ze sportem i jego przypadkami. Gwiazdy: Tomasz Gollob, Chris Holder, Emil Sajfutdinow i Adrian Miedziński mają co myśleć i muszą nakręcać się w Ekstralidze tak, by zadowolić Wielkiego Szefa. Ambicje miliarderów są jasne jak słońce: być mistrzem. MISTRZEM. Głupia zagrywka/ z kontuzją Tomasza Golloba w tle/ zakończyła się skandalem i posypały się kary mimo odwołań. Trybunał PZM skarcił Bossa. Jedna kontuzja w żużlu może pokrzyżować szyki mega teamom. Nie ma rady na los, na przypadki, które chodzą po ludziach jak mrówki i gdy bardzo się chce, nie zawsze mamy tęczę. Karkosik ogłasza jakby na wszelki wypadek ODJAZD. Mimo, że potępiałem w czambuł decyzję rejterady ze stadionu Falubazu ekipy Unibaksu jesienią ubiegłego roku, teraz namawiam przywódcę toruńskiego dream teamu aby pozostał przy drużynie, która elektryzuje nie tylko środowisko w Grodzie Kopernika. Takich ludzi mimo poboczy, które bulwersują w dramatycznych okolicznościach, warto zatrzymać dla dobra sportu. Mało tego, trzeba szukać następnych i dobrze, że od czasu do czasu pojawiają się i pompują kasę w zespoły, które jakby nie było, przynoszą w plecakach radość ludziom na stadionach.

karkosik1_i

Czy Unibax dojedzie znów do mistrzostwa Polski trudno przewidzieć, w każdym razie budżet jest skonstruowany tak, by nie zabrakło ptasiego mleka a jak to przełoży się na jazdy i wyniki pokaże ligowe życie. Ach, to życie! Nie jest lukrowanym piernikiem.

Znam kilku prezesów, którzy na przestrzeni lat przychodzili i odchodzili, topili pieniądze i zarabiali, dochodzili do sławy, bo media wyciągały ich na powierzchnię publicznego życia. Zasmakowali bycia w telewizyjnych studiach, kupili takie życie. Popularność dzięki sportowi, żużlowi.

Sława kosztuje, bycie na świecznikach prezesowskich jest odpowiedzialne. Abramowicz w Londynie wydaje królewskie funty, bo ma ich tyle, że to “zabawa”. Polscy udziałowcy klubów mają inne oblicze, mają zupełnie inne “bankomaty”. Zarówno Roman Abramowicz, jak i Roman Karkosik mają wspólne imiona i bożą iskrę do interesów. Nie mieli nic a mają luksusy. I rozdają nie na darmo. Obaj są typowymi self – made –  manami.

Czy życie jest nowelą? Czasami tak, ba! nawet baśnią. W tym tyglu bywają również prezesi, którzy muszą ścierać się z prozą życia. Zwyczajnie od bandy do bankomatu.

W Bydgoszczy mieli nadzieję, że słynny i bogaty Jan Kulczyk, który pochodzi znad Brdy, wejdzie do tamtejszej Polonii, która ma kłopoty nie od dziś. Kulczyk i Karkosik wspólnie inwestują w Toruniu motoryzacyjnie. Na razie Kulczyka w Polonii nie ma, nowym prezesem został doświadczony działacz, który speedway zna lepiej od siebie Andrzej Polkowski. Gratuluję mu serdecznie, choć zdaję sobie sprawę jakie go czeka trudne zadanie. Wyciągnąć z dołka zasłużoną i zadłużoną Polonię będzie sztuką niemal na miarę pomnika. Polkowski to również self – made – man, jakże typowy; karierę zawdzięcza swojej pracy i jeszcze raz pracy, bez żadnych pleców. Jakie jest konto Polkowskiego, jakie Karkosika, a jakim dysponuje, niegdyś biedne dziecko żydowskie z Saratowa, Abramowicz? Jakże różne przypadki, rozmaite prezesowania, kluby i budżety. Dwa światy a może nawet trzy! Gdzie Rzym a gdzie Krym.

Życie niesie z sobą bogactwo niespodzianek i nie zawsze świeci słońce, i nie koniecznie trzeba pożyczać komuś parasol, by go potem odbierać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s