Odjazd Jasona

JASON CRUMP

Zawsze trzeba wiedzieć kiedy odejść ze sportu. Bywają zawodnicy długowieczni w uprawianiu wyczynowej sztuki. Mówią koledzy życie krótkie, sztuka wieczna… Artyści. Czy do nich na torze należał australijski as, urodzony w angielskim Bristolu Jason Crump? Decyzję o zakończeniu kariery podjął na dwie raty; wpierw jesienią zakomunikował, że nie będzie startował w serialu Grand Prix, co też jest pewnym sygnałem, nie pierwszym, że turnieje GP są wyczerpujące i jest ich za dużo. Hm, o cztery mniej uczestnicy mieliby pewien luz, komfort przygotowania się, odświeżenia, nabrali dystansu do galerów co dwa tygodnie. Zamiast tego jest kalendarz przepełniony, zawodnicy zmęczeni już w w drugiej połowie startów. Bardzo widoczne objawy, nie wszyscy wytrzymują trudy. Nie chcę powtarzać moich uwag, opieram się także na opiniach innych ludzi, którzy pilnie śledzą zmagania najlepszych żużlowców świata. Przyglądając się jazdom, można wysnuć tezę, że w drugiej połowie serialu, już nie ma elity, ona bardzo się zawęża a reszta asystuje i czeka na zakończenie jazd.

JASON CRUMP po kilkunastu tygodniach o powzięciu decyzji o absencji w GP znów zaskoczył. Poleciał z rodziną do Australii a tam zaufany lekarz poradził mu, że musi poddać się operacji, która usprawni jego organizm na następne lata. Crump jr. nie zawahał się, wybrał zdrowie, rodzinę i przyszłośc, by nie zostać kaleką. Los nie oszczędzał go w ostatnich latach; oparzenie, obojczyk łamany, dłoń, ręka… Zawsze coś tam go bolało i dokuczało, nie pozwałało ścigać się w jego stylu.

„Nie płacz kiedy odjadę“ śpiewał włoski bard. I my nie płaczemy, bo zdrowie jest najważniejsze a los australijskiego kolegi z reprezentachji Leigha Adamsa, którego dotknął dramatyczny pech, nie wątpię miał na pewno pewien wpływ na ostateczną decyzję  trzykrotnego mistrza świata na klasycznym torze. Jego ojciec Phil nie był mistrzem, był medalistą mistrzostw świata. Jason urodził się w żużlowej rodzinie, znany był wszędzie jego dziadek Neil Street, który nie tylko był świetnym mechanikiem ale i mentorem wnuka. A wnuk nie wypadł sroce spod ogona i jako nastoletni chłopak śmigał jak strzała na astralijskich torach, potem poleciał do Anglii do Poole i tam w Piratach narodziła się jego legenda. Legenda Crumpa mistrza świata.

Jakim był zawodnikiem? Na pewno niepokornym, walecznym, zadziornym i przy tym walorach nie stylistą. Mocny i agresywny na torze, siłowy, jego sylwetka nie przypominała celebrytów żużlowych torów, którzy postaciami wabili oczy i wywoływali szczery podziw. Skuteczny i mocny, mający w sobie nie tyle siłę kangura, co niedźwiedzia. Rudowłosy o twarzy gladiatora zdecydowanego na walkę.

Jason Crump uczestniczył w 145 turniejach GP, wygrał 23 turnieje, zaliczył 822 wyścigi, wygrał 299, 77 razy był w finałach i zdobył rekordową ilość punktów aż 2006, jako pierwszy przekraczając magiczną barierę dwóch tysięcy punktów!

Jego pierwsza decyzja o zaniechaniu startów w GP była już zaskoczeniem, druga  przed końcem roku 2012 na pewno kolejną niespodzianką, bo w polskiej czy szwedzkiej lidze liczono na jego udział i zdobycze punktowe. Jason zna polskie kluby, mentalność ludzi z którymi współpracował a byli tacy rodem z Polski, którzy mu zapewniali komfort sprzętowy. W polskich klubach Crump jr. zarabiał niezłe pieniądze jako mistrz.

Nie był lalusiem, potrafił „przyłożyć“ na torze, wypiąć się na kibiców i pokazać gdzie ich ma głęboko. Rodzinę ma poukładaną i wierną, żona, córka, syn. Jeździli z nim prawie wszędzie, zahipnotyzowani jego startami, często martwili się, gdy ojcu rodziny coś się przykrego wydarzyło. Mieć taką familię warto troszczyć się, by kiedyś nie być ciężarem a cieszyć życiem po zakończeniu bogatej kariery.

Speedway jak prawie każdy sport jest kontuzjogenny, lecz w swoim uroku bardzo dotkliwy i nieobliczalny w życiowych konsekwencjach. Ułamki sekund przekreśliły wiele karier i zawodnicy lądowali na zawsze w wózkach inwalidzkich. Czy można cokolwiek przewidzieć? Absolutnie nie. Doświadczenie jednak sportowe, upływający wiek i dorobek mogą wpływać na decyzję, jeśli ma się  ambicje, konto i scenariusz na dalsze pozasportowe życie. Crump na pewno wie co potem robić, na razie wypoczywa i czekają go na wiosnę kliniczne operacje, zabiegi. Musi być zdrowy, bo chce być użyteczny w życiu zawodowym i prywatnym.

Zawsze kiedy gwiazda odjeżdża z toru robi się smutno i już pisałem kiedyś po pierwszej decyzji Jasona, że będzie go brakowało na torach w roli walczącego „kangura“. W typowaniu na zwycięzcę, gdyż zawsze był brany pod uwagę jako faworyt.

Crump jr. daje chyba jako pierwszy sygnał, że dobrze skończyć coś w pełni chwały z sukcesją rodzimego matadora, jakim jest nowy mistrza świata Chris Holder. Światową elitę czeka zmiana warty, mają swoje lata i Amerykanin Greg Hancock, i Tomasz Gollob, choć jako czterdziestolatkowie nadal są w gronie faworytów w starciu z młodzieżą. Sportowy tryb życia zapewnia im długowieczność w uprawianiu dyscypliny, speedway jest jednak ekstremalnym sportem i zawsze istnieje obawa przed ciężkim urazem, nawet czymś najgorszym. Kiedy osiąga się wiele, a Jason Crump wpisał się w kronikę światowego żużla ogromnymi zasługami, workiem medali, przychodzi też refleksja, kiedy wreszcie odcinać kupony od urodzajnych żniw?!

JASON CRUMP udany syn Phila, żużlowca, utalentowany wnuk dziadka Neila Streeta podjął wyborów życiowych i chwała mu za wszystko, czego dokonał na sportowych arenach świata. Był niepokornym mistrzem, który wiedział, kiedy zjechać z toru.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s