Cafe Speedway

Wyobraźmy sobie takie miejsce Cafe Speedway, przytulne z dobrą kawą i ciastkiem. Z rozmowami o sporcie i nie tylko. Ciekawi goście. Rozmowy. ”Rolling Into Deep” śpiewa zachrypniętym głosem rewelacyjna Angielka Adele Adkins. Świąteczny nastrój. Ciepło, za oknem nie ma śniegu, migocze choinka. Nie białe a zielone święta. Raczej kolorowe. Trzeba na nie mieć czas. Nie tak dawno Daniel Olbrychski, który obchodził benefis 50 – lecia pracy artystycznej powiedział, że ”wszystko miałem z wyjątkiem czasu”. Dodał także:  “Jak przeżywałem dramaty, to mój zawód mnie ratował, zawsze był mi wierny, kobiety nie”. Spotkaliśmy się kiedyś nocą w Atenach podczas Kongresu FIM. Czy ktoś ma zbieżne poglądy jak Daniel Olbrychski?

W Cafe Speedway, panują różne poglądy, dominuje wszechwładny żużel.

– Szkoda, że tak fantastyczny finał ligi w Zielonej Górze został zmącony przez tragiczny wypadek kibica. Zepsuty został cały wysiłek Falubazu aby impreza była wyjątkowa. Tak się też stało, pamiętamy ale dwuznacznie niestety.

– Gospodarze przedobrzyli, trzeba było już nie przenosić się ze stadionu pod palmiarnię,  była niedziela i późna pora. Za dużo atrakcji i tragicznie się skończyło.

– Zostawmy wypadek, zdarzają się takie incydenty. Strona sportowa na stadionie była fantastyczna, atmosfera mistrzowska, teraz powstaje pytanie czy Falubaz obroni złoto drużynowych mistrzostw Polski?

– Będzie trudno, odszedł Marek Cieślak, braknie mistrza świata Grega Hancocka. To już inny skład, prezes Robert Dowhan ma inne obowiązki, senatorskie, nie będzie lekko.

– Każdy zespół inny, bo ozdobiony tylko jednym startującym w serialu Grand Prix. Konkurencja wyrówna się…

–  No dobrze, idiotyczne sytuacje, żeby zawodnik awansujący do turniejów Grand Prix rezygnował z walki o mistrzostwo świata. Piotr Protasiewicz wybrał pewną kasę, dużą i bez ryzyka. Paranoja, zawsze cel mistrzostw świata był nadrzędnym. Zmieniły się czasy.

– Wszystko przez liczbę turniejów, po co tyle, zawodnicy nie wytrzymują całego sezonu i praktycznie po sześciu turniejach mają dość, brakuje im świeżości, pieniędzy.

– Teraz jeszcze w premierze sezonu mamy daleki lot na koniec świata do Nowej Zelandii, potem powrót do Europy i na nowo oranie od wiosny do jesieni.

-Kto wytrzyma taki maraton?

– Kalendarz jest przepełniony startami ligowymi.

– No właśnie,  jazdy w kilku ligach. Zmęczenie jest odczuwalne. Tracą na wartości tradycyjne imprezy, o choćby mistrzostwa Polski. Komercja zabija prestiżowe starty.

– A co niszczy speedway, bo trudno mówić przez nowozelandzki pryzmat, że się rozwija.

– Nawet wyprawy do Argentyny nie zwiększą zainteresowania, choć dobrze, że i tam ścigają się na torze. Argentyna kraj befsztyków i czerwonego wina. Kilogramowe szaszłyki, najlepsze mięso z podgardla, byłem, Buenos Aires i noce jak bajka.

– A propos wyborów Grand Prix, niepojęte by taki talent australijski Darcy Ward odpuścił mistrzostwa świata.

– Dawniej za takie decyzje federacje zawieszały zawodników, bo mistrzostwa świata miały priorytet.

– Czasy inne, liczą się pieniądze, ludzie mają monety w oczach.

– Prezesi klubów zepsuli towarzystwo i teraz mają problemy z budżetami.

– Jakoś sobie radzą, mimo, że płacz słychać wszędzie. Tak jest przed sezonem, potem  lament cichnie, kluby zalegają z wypłatami, co stało się polską normą i jakoś nikt nie strajkuje.

– Wzmacnia się Tarnów, Marek Cieślak nad Dunajcem i Amerykanin Greg Hancock, Maciej Janowski, sami mistrzowie i prąd Taurona. Jest kasa? Chyba jest!

–  Liga będzie wyrównana a czy poziom wyższy?

-Problemtyczna sprawa, może być ciekawie, zażarcie lecz wcale nie na obrotach najwyższych.

– Bzdura, będą się “ciąć”, liga wyzwala maksymalnie adrenalinę.

– Podnosi, ma jej już dość prezes Unii Leszno Józef Dworakowski, prezes Stali Gorzów Władysław Komarnicki, którzy ustawili kluby jak dobre przedsiębiorstwa, rezygnują, Prezes Komarnicki zapowiedział odejście i przedstawi swojego następcę.Tego jeszcze nie było. Spasował częstochowski prezes Marian Maślanka, włókniarze mają długi.

– Aktywni prezesi, mają ustabilizowane firmy, wnieśli do żużla sporo, jednak nie dają rady i chcą oglądać speedway z trybun. Szkoda ich.

– Leci czas. Sezon sie skończył, transfery już nie rajcują, wszystko poukładane pod koniec sezonu dogadane przejścia zawodników i szkoleniowców. Nuda.

– Każdy chce mieć pewność bytu jak najszybciej.

– Kto zostanie mistrzem świata?

– Jarek Hampel?

– Wrażenie zrobił Greg Hancock, “Herbie” pokazał, że jest gościem nieprzeciętnym, sportowcem z krwi i kości. Nie tylko super zawodnik ale i przyjemny człowiek. I pomyśleć, że w 1993 roku w finale mistrzostw świata w bawarskim Pocking, kiedy wygrał jego rodak Sam Ermolenko a Tomasz Gollob był siódmy, Greg zdobył tylko dwa punkty i był ostatni. Jak wspomina, spiął się wtedy na maksa i wyniki były.

– Mało takich gości, dzięki podobnym asom sport jest fantastyczny. Dzięki i takim twardzielom jak Australijczyk Leigh Adams, który po piekielnie ciężkim wypadku jedzie do USA, by tam kontynuować rekonwalescencję. Dopadł go życiowy pech.

– Hampel ma szanse na złoto czy nie?

– Oczywiście, tylko musi być równiejszy, dwa turnieje ewentualnie słabsze, w innych trzymać się podium.

– A Tomasz Gollob?

– Niewiadoma, wszystko potrafi, zwyczajny “profesor”, w minionym sezonie zawiódł jednak, miał szanse na walkę z Gregiem, obniżył loty niespodziewanie.

– Każdy ma prawo do słabości.

– Gollob to firma. Jeszcze powalczy.

– Konkurencja w serialu GP spłaszczyła się, może być ciekawie ale bez ekscytacji, finał mamy w Toruniu.

– Ten sezon będzie w cieniu piłkarskich finałów EURO oraz letnich igrzysk w Londynie. Oczekują nas nieprzeciętne emocje sportowe i wrażenia. Super. Fotele przed ekranami TV są rezerwowane, speedway będzie na swoim miejscu w sercu. To jest nasze drugie życie ponad wszystko. Spoko.

– Tak, w Cafe Speedwy porozmawiać można do woli i mieć przy okazji nadzieje na lepsze dni, bo “kto nie doznał goryczy ni razu, nie dozna słodyczy w niebie”. Adele cudownie śpiewa, “Make You Feel My Love”. Pokazała się gwiazda na niebie. Dla ludzi, którzy mają czas i święta.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s