List: I have a dream

Ciekawy mail trafił do mnie niedawno. Poczytajcie. Jutro moja refleksja na ten temat i odpowiedz. Nazwisko autora pozostaje do wiadomosci bloggera. 

 

„Szanowny Panie Redaktorze. Być może będę autorem najdziwniejszej korespondencji jaką Pan otrzymał, ale jak to się mówi, do odważnych świat należy. Mam na imie Maciek i jestem 35 letnim mieszkańcem Legnicy. Fanem speedway’a jestem już od wielu lat, a bakcyla zaszczepiono mi na gnieźnieńskim stadionie przy ulicy Wrzesińskiej gdzie pierwszy raz zobaczyłem na żywo ‘czarny sport’ (czasy Błaszaka, Kujawskiego…). Z upływem lat odwiedzałem inne stadiony żużlowe i tak dotarłem do miejsca gdzie na stałe skupiłem swą miłość kibica. Moją wybranką została Sparta Wrocław. Ale nie o tym miałem pisać więc przejdę do meritum tego listu. I have a dream. Te słynne słowa Martina Luthera Kinga chodzą mi głowie już od długiego czasu. Chodzi o to, że mam takie marzenie żeby w moim rodzinnym mieście powstał klub żużlowy. Problem niestety jest spory, bo Legnica NIGDY takiego klubu nie miała, ani NIE MA żużlowego toru, ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ja i grupa fanów speedway’a z mojego miasta na takowy klub zasługujemy. Uważam bowiem, że w Legnicy jest spory potencjał na to by narodził się tutaj nowy punkt na żużlowej mapie. Tym bardziej, że ostatnio obserwuję spora modę na sporty motorowe. Jak wspomniałem miasto nie jest ani małe, ani duże. Ot wielkości Zielonej Góry czy Gorzowa. Mamy tutaj piękny miejski stadion, świeżo po remoncie, na którym swoje mecze rozgrywa jeszcze (sic!) drugoligowa Miedź Legnica, ale ten klub chwały miastu nie przynosi. W tej chwili wręcz walczy by nie spaść o ligę niżej. Niestety stadion ten został tak przebudowany, że wyrzucono okalające go bieżnie, a całość obiektu zamyka prostokąt piłkarskiej murawy. Wcześniej ów stadion można było łatwo przerobić na żużlowy tor, a  w tej chwili jest to raczej niemożliwe. Ale Legnica to miasto wielu możliwości. Są tutaj piękne tereny, z dala od zabudowań gdzie takowy stadion (może na początek tor) mógłby powstać. Poza tym Legnica to dość silne gospodarczo miasto. Mamy tutaj Specjalną Strefę Ekonomiczną, na której swe fabryki ma wiele zachodnich firm, w tym sporo motoryzacyjnych, mamy Hutę Miedzi, która obok głogowskiej jest jedną z dwóch w tym regionie. Piszę o tym, bo myślę, że dzięki temu można by znaleźć ewentualnych sponsorów na powstanie takiej sekcji. Do tego Legnica leży przy bardzo dobrym węźle komunikacyjnym. Miasto leży przy autostradzie A4, która biegnie od Zgorzelca, przez Legnicę, Wrocław, Opole, aż do Górnego Śląska. Stąd jest też blisko do Berlina, Pragi, a odległość do obu tych stolic jest o połowę krótsza niż do Warszawy. To byłby świetny argument jeśli chodzi o ewentualnych stranieri. Dolny Śląsk to tylko Sparta Wrocław. Dlaczego zatem nie pokusić się o kolejny punkt i dlaczego nie Legnica? Przecież do Leszna jest stąd ledwie stukilometrowy skok. Podobnie do Zielonej Góry. Rawicz to tylko 75km, Wrocław 65km. Jestem dziś po lekturze nowego numeru ‘Tygodnika Żużlowego’ i czytając wywiad z Jerzym Kryszakiem utwierdziłem się w przekonaniu, że speedway to nie jest sport dużych miast. Nie Kraków, nie Warszawa, ale mniejsze ośrodki są świetnym miejscem na rozwój tej dyscypliny. Właśnie takie jak Legnica. Chciałbym wraz z przyjaciółmi poruszyć ten temat w moim mieście. Chciałbym rzucić taki pomysł, bo sportowo nie mamy się czym chwalić, a speedway zapewnia emocje, świetną rozrywkę i niezapomniane wrażenia. Osobiście uważam, że Legnica i jej mieszkańcy na tak wspaniały sport zasługują. Mam w głowie pewien plan poruszenia lokalnych gazet, portali internetowych celem sprawdzenia czy w mieście jest popyt na tak sport, chciałbym też napisać do Prezydenta Miasta i miejskiego OSIRu by wiedzieć, czy władze miasta byłyby temu przychylne. Wiem, że droga to wyboista i trudna, tym bardziej, że nie mam kapitału jak onegdaj pan Morawski, ale jak to mówią proście, a będzie Wam dane:) Przy okazji chciałbym Pana spytać, czy mamy jakiekolwiek szanse na to by takie marzenie zrealizować, czy może chcemy porwać się z przysłowiową motyką na słońce? Do kogo się zwrócić, w które drzwi uderzyć na sam początek? Pytam Pana, bo uważam Pana za znawcę tej dyscypliny, który wie jak rodzimy speedway wygląda od tak zwanej ‚kuchni’. Za poradę bądź zimny prysznic z góry dziękuję. Pozdrawiam serdecznie! Wierny sympatyk speedway’a z miasta bez żużla.”

 

01

 

Stadion Miedzi Legnica

 

02konfeks

 

Stadion Konfeksu Legnica

Advertisements

3 Comments Add yours

  1. Seba pisze:

    Pan sie myli.W Legnicy byla druzyna zuzlowa!Startowala w dolnoslaskiej lidze okregowej(1951 r )Nazywala sie Zwiazkowiec Legnica.Nieprawda rowniez ze Legnica nie miala toru zuzlowego.Niemcy organizowali zawody przed wojna.Pozdrowienia

  2. Maciek pisze:

    Witam! Bardzo serdecznie dziekuję za tą informację!!! Chcę powiedzieć, że dochodziły mnie słuchy, że kiedyś jeżdżono na żużlu gdzieś w okolicach parku miejskiego (inne źródło podaje okolice jednostki wojskowej WP), ale potem sporo starszych ludzi dementowało tą plotkę. Jeśli jest pan pewien, że taki klub istaniał to jest to dla mnie wręcz fantastyczna wiadomość! Jeśli pan może i ma chęć skontaktować się ze mną to proszę pisać na mail kirk73@wp.pl lub komunikator GG – 6239752. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s